• Łódź, 6 października 2001 roku. Giełda komiksowa. Sporo nowości, sporo staroci, a wśród stoisk stoliczek niejakiego Fila. W takich warunkach otrzymałem w swoje posiadanie komiks: "Gwiezdna Nabojka". Jak sam tytuł wskazuje Watsonie, to musi mieć coś wspólnego z "Gwiezdnymi Wojnami", a możliwe jest to że, jest ich parodią.Mercedes Tak, dedukcja to potężna broń detektywa.
    Historia GN bazuje na "starej" trylogii Dżordża Lukasa, ale jest to takie "specjal edyszyn". Humor komiksu bazuje głównie na niesmacznych (jak dla kogo), porąbanych (jak dla kogo) dowcipach (jak dla kogo). Same imiona bohaterów wywołują uśmiech na ustach, kiedy skojarzenie z oryginałem powoduje zamierzony efekt: Hans Zorro (Han Solo), Pornoditu (R2D2), Anal De Fak (Jabba De Hutt) itp... itd... Same rysunki niosą ze sobą dużą dawkę śmiechawki. Karykatura, elementy falliczne i "dużo w spodniach" to główne motywy. Ale uwaga! Co wrażliwsi dewoci odwrócą z obrzydzeniem wzrok. Ale i dobrze! Niech nie patrzą.
    Można tak długo, ale dajmy spokój. Albumik nie jest drogi i kto będzie chciał, to sobie sprawdzi. Ba! Powinien!
    Nie dla ortodoksów spod znaku "Gwiezdnych Wojen"!
    Dobry Wujek
    Autor: Fil
    Wydawca: ? 2000 (a może 2001?... eee... nie pamiętam)
    Cena:10zł

    Dodał: